Pamiętnik Indianistki  

POW WOW 2005 w Katowicach

12-13 listopada

Jakich to wybiegów się nie stosuje by dopiąć swego? Hasło, że cel uświęca środki nabiera wtedy nieco innego kolorytu. Jak tonący schwycił się brzytwy tak jak schwyciłam się swojej matury. Pod pretekstem - częściowo rzeczywiście jak najbardziej prawdziwym i słusznym - oświadczyłam moim kochanym rodzicom, że wyjazd na POW WOW do Katowic jest nieunikniony i choćby przywiązali mnie sznurem i łańcuchami to ja i tak dotrę na miejsce. Tak drastycznie jednak nie było i zgodę na wyjazd w końcu otrzymałam.

Podróż pociągiem - a muszę zaznaczyć, że mam słabość do podróżowania koleją - była cudowna. W końcu w mojej podświadomości wciąż kołatała się niesamowita i nierealna rzeczywistość: jadę na POW WOW do Katowic! Ponad to nie była to podróż pogrążona w samotności, ale w gronie ukochanych przyjaciół. Nic więc dziwnego że ledwo wsiadłam a już wysiadałam na dworcu. Dzień minął szybko i nie wiem kiedy i jak znalazłam się u Kasi w domu. Leżałam na łóżku obok jej łóżka i starałam się jak najszybciej zasnąć, jak najbardziej skrócić czas oczekiwania jutra...

A rankiem, po pysznym śniadaniu, wrzuciłyśmy śpiwory i plecaki do auta i zostałyśmy zawiezione na halę klubu sportowego "Kolejarz 24". Tam witałam się i witałam i szczęścia nie było końca bo wszystko było tak jak to sobie wymarzyłam w 2003. Ba! Było o niebo lepiej.

I cóż mogę powiedzieć o samym POW WOW? To było jak lawirowanie między rzeczywistością a marzeniami, między snem a jawą. Wspaniale się tańczyło, wspaniale było zatopić wzrok w wirujących tancerzach. Słowa nie potrafią oddać kolorów, dźwięków, uśmiechów, pieśni... atmosfery. Niektórzy narzekali, że było mało tancerzy. W sumie to ludzie zawsze znajdą coś na co mogliby ponarzekać. Dla mnie POW WOW w Katowicach było wyjątkowe, nie tylko dlatego, że dziewicze, - POW WOW na zlocie to coś zupełnie, zupełnie innego - nie tylko dlatego, że udało mi się coś wygrać w konkursie EtnoRadia. To coś znaczenie bardziej głębokiego i nieokreślonego. Pozostaje mi jedynie jedno - dziękować Bogdanowi i czekać na następne POW WOW...

Mirrow

http://www.huuskaluta.com.pl/powwowkatowice2005.php 

All rights reserved - Mirrow.